Zbrodnia
kryje w sobie wiele oblicz, jedne bywają stonowane inne fascynujące a jeszcze
inne okrutne.
Morderstwo
jest przykładem najwyższego przeciwstawienia się zasadą lidzkim jak i boskich.
Notka ta będzie poświecona
obliczu morderstwa pod kontem jego „obrazotwórczości”, jego specyfiki i
niepowtarzalności a także trudności w procesie interpretacji. Chciałbym też
zaznaczyć na samym początku, że jeżeli ktoś nie czuje się komfortowo z ów
koncepcją niech nie czyta zamieszczonej dalszej treści.
Na początek trzeba wspomnieć o
obliczu obrazu, jakim jest morderstwo, przede wszystkim trzeba wspomnieć o
symulakronicznym znaczeniu miejsca morderstwa. Jest tak, ponieważ pozostawiony
ślad posiada znamiona symboliki pozostawionej po zbrodni. Miejsce, w którym
dokonuje się wykroczenie jest przepełnione znakami, mikro znaczeniami odzwierciedlającymi
przebieg całego zajścia.
Właśnie
przez ten ogrom znaczeń i symboli zawartych w morderstwie specjaliści czasami
przez lata nie potrafią odtworzyć całego przebiegu, oczywiście dużo dają
zeznania naocznych światków, lecz nie często ten luksus jest dostępny.
Dążąc do precyzyjnej,
co do nano-procentu interpretacji podchodzi się do analizy takiego obrazy z
wysoką precyzją i profesjonalizmem, starając się nie zaburzyć kształtu „płótna”,
z jakim pracują.
Aby dokonać precyzyjnej analizy
trzeba wiedzieć, jakimi metodami i narzędziami ekspert z dziedziny kryminologii
się posługuje. Gdyby można było to określić prosto to można sprowadzić całość
do zwykłego szukania poszlak, znaków nieporzadanych ludzi, badaniu DNA i
wyciąganiu wniosków. Jednak w rzeczywistości całość nie jest taka prosta.
W
rzeczywistości jest to bardziej skomplikowany i wymagający proces. Przede wszystkim
analiza odbywa się na dwóch płaszczyznach, jedna dotyczy samego obrazu
rzeczywistego, czyli miejsca zbrodni. Poszukuje się wtedy wszelkich oznak czy
aby na pewno jest to „pierwotne miejsce zajścia” czy też jedynie
przemieszczenie ciała, porzucenie narzędzia mordu czy też pozostawione ślady,
które mogą doprowadzić do miejsca początku. Proces ten można porównać do
pierwotnej analizy malowidła lub wiersza gdzie podaje się elementy widziane. Ważna
jest w tym wszystkim pełna dokumentacja zdjęciowa pokazująca położenie
elementów, służy ona również późniejszej możliwości dalszego odtworzenia
zdarzenia. Tak zakończone wstępne oględziny dają ekspertom możliwość „naszkicowania”
całego zajścia bez umieszczania konkretnych osób odpowiedzialnych za obraz.
Mając już szkic i pełną
dokumentację archiwalną następuje kolejny szczebel analizy, który jest
trudniejszy od pierwszego. Konieczne jest poznanie „artysty”, „twórcy dzieła”.
Poszukiwania odbywają się poprzez analizę zebranych danych z pierwszej interpretacji,
jaki i sprawdzaniu powiązań ofiary z potencjalnymi sprawcami. Jest to proces
podobny do analizy twórców wielkich obrazów dokonywanego przez historię sztuki,
albowiem sprawdza się, kto mógł mieć dane środki, motywy i możliwości. Ważne
jest ustalenie, kto posunął się do zbrodni, jaki i na jakim tle ona została
popełniona, dlaczego ktoś mógł posunąć się do takiego czynu.
Proces ten znajduje swoje
odzwierciedlenie w koncepcji Erwina Panopskyego analizy
ikonograficzno-ikonologicznej. Panopsky wyróżnił trzy etapy analizy w swej
koncepcji:
1.
Opis struktury obrazu – czyli pierwotne
wyznaczenie elementów znajdujących się na miejscu zdarzenia (np. denat/denatka,
nie żyje od X godzin)
2.
Analiza ikonograficzna – czyli stopniowe
opisywanie treści i zdarzenia a także osoby związane z obrazem (np. powodem
śmierci było uderzenie w głowę, najprawdopodobniej wykrwawiła/ł się nim
uzyskała pomoc)
3.
Interpretacja ikonologiczna – czyli odtworzenie
zdarzenia (np. napastnik uderzył ofiarę w głowę, miażdżąc czaszkę tym samym
powodując krwawienie śródczaszkowe)
Mówiąc o analizie obrazu nie można pominąć kwestii narzędzi, jakimi
dysponują kryminolodzy aby poprawnie przeprowadzić interpretację. Na swym
podorędziu obecnie dysponują wysokim kalibrem narzędziami potrzebnymi do
wszelkiego spektrum badań chemiczno-biologicznych.
Wszystko to
ma na celu dopowiedzenie na podstawowe pytania:
·
co się wydarzyło?
·
gdzie?
·
kiedy?
·
w jaki sposób?
·
za pomocą czego?
·
dlaczego?
·
kto tego dokonał?
Odpowiedzi uzyskują przede
wszystkim zabezpieczając miejsce zbrodni zgodnie z procedurą (Metoda Spirali,
gdzie na środku „spirali” znajduje się ciału a następnie na zasadzie coraz to
dalszego, kolistego odchodzenia zabezpiecza się poszlaki), a następnie poddanie
odpowiednim badaniom zabezpieczonych próbek lub podejrzanych.
Aby opisać wszystkie możliwe
narzędzia służące analizie równałoby się z próbą streszczenia wszystkich
dziedzin kryminologii w jednej notce, jednak mogę zapewnić, że na ich
podorędziu znajdują się takie techniki jak:
Są to niektóre tylko z narzędzi
dostępnych, trzeba w tym miejscu wspomnieć, że technologia kryminalna wciąż się
rozwija dając nowe sposoby w ułatwianiu analizy.
Na zakończenie trzeba wspomnieć
o unikalnym kształcie morderstwa. Wspominałem już wcześniej, że stanowi ono
unikalny rodzaj obrazu albowiem nie da się powtórzyć go drugi raz. W tym sensie
mam na myśli, że nigdy nie uda się wytworzyć (dokładnie) takie same warunki, w
jakich powstało, zostało popełnione. Ułożenie odcisków, pozostawiony materiał
genetyczny, ułożenie ciała, główne miejsce morderstwa wszystkie te czynniki są
jedyne i nie powtarzalne, dlatego pomimo starań nie da się zawsze powielić tego
obrazu w 100%.
Czynnikiem
nadającym unikalność są również narzędzia użyte do dokonania morderstwa jak i
poziom emocji w trakcie jej popełniania. Im silniejsze „zaangażowanie” w czyn
tym bardziej obrzydliwy obraz jest uzyskiwany. Narzędzia użyte przez mordercę
potrafią sprecyzować czy zbrodnia była planowana czy też dokonana pod wpływem
wybuchu gniewu, tak samo jak miejsce zadania rany śmiertelnej.
Tyle jeżeli chodzi o
przedstawienie morderstwa jako swoistego obrazu symulacji rzeczywistości i jego
interpretacji. Kwestia powielania mojego spojrzenia na daną materie pozostawiam
w rękach czytającego i pozostaje mi tylko życzyć "good night and good luck"...
S.Vincula
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz